http://automotoforum.biz/pics-of-girls-soccer-players Pliki cookies na stronie. Aby zapewnic poprawne dzialanie strony na stronie wykorzystujemy pliki cookies. Wraz z wejsciem na strone, niektore pliki mogly juz zostac zapisane w folderze przegladarki.
Nie pokazuj wiecej tego powiadomienia.

follow link poniedziałek 9 maja 2011





follow Wszyscy narzekają na problemy z zakładanie firmy ale czy to jest prawda? Jakiś czas temu zakładałem działalność gospodarczą i zajęło mi to 2 godziny. Poza tym nawet gdyby trwało to nawet tydzień to i tak to jest nic w porównaniu z tym co młodego przedsiębiorcę czeka później.

http://prosourceofkcwest.com/hardcore-handjob-vid-clip Najgorsze jest to, że nikt nie wyjaśnia co i jak działa. A wszędzie czyhają jakieś pułapki. Kiedy jest obowiązek płacenia podatku VAT a kiedy nie? Jaki wybrać rodzaj opodatkowania? Co jest kosztem w firmie a co nie? Jak można zmniejszy obciążenia finansowe firmy (np. ZUS, podatki itp.)? I cała masa innych pytań.

see url Owszem jest bardzo dużo artykułów w internecie ale większość z nich traktuje temat „po łepkach” poza tym większość kwestii jest indywidualnych dla danego przypadku (firmy). Można zapisać się na kursy (nawet byłem na kilku takich) ale tam jest powtarzane to co jest wyżej wymienionych tekstach. Ktoś może powiedzieć iż wystarczy poznać wszystkie przepisy i to cała wiedza. I pewnie będą mieć racje, z resztą to jest bardzo logiczne podejście. Jednak w Polsce logika ma nie wielkie zastosowanie bo autorzy tych przepisów nie zawsze je rozumieją. I aby wiedzieć na pewno jak zinterpretują dany przepis urzędy skarbowe trzeba się do niech zwrócić o nią. A częstym przypadkiem (sprawdzone) jest to że za każdym razem może być inna. Dobrym poparciem tej opinii będzie przykład podany w artykule „Urzędnik byłby wzorowym przedsiębiorcą”. Poniżej fragment który wywarł na mnie największe wrażenie:

http://whitenile.biz/nars-orgasm Słowa te przypomniały mi rozmowę ze znajomym, którego firma produkuje suplementy diety. Podczas jednej z kontroli zapytał miłego, skądinąd, urzędnika: ”Zawsze mnie zastanawiało, dlaczego ja – prosty weterynarz, który ryzykuje własne pieniądze, daje pracę i płaci podatki mam jeszcze znać wszystkie przepisy, a urzędnik tylko czeka na mój błąd? Nie widzę natomiast rzeszy urzędników, którzy by wykorzystywali swoją wiedzę i zakładali własne biznesy. Przecież taki urzędnik byłby wzorowym przedsiębiorcą. VAT byłby zawsze w odpowiedniej kwocie przelany na czas, zaliczki podatku dochodowego wpłacane bez opóźnienia, a ZUS nie miałby się do czego przyczepić. Proszę mi powiedzieć, jak to jest…?” – pytał ironicznie znajomy. Po chwili ciszy urzędnik tylko lekko się uśmiechnął.

here Owszem założenie firmy nie jest proste ale uważam, że i dobrze bo to jest taki pierwszy sprawdzian czy na pewno dana osoba sobie poradzi z resztą problemów. http://kroppanishop.com/redness-on-penis-long-term Ludzie nie upraszczajcie procedur zakładania firmy a jej prowadzenie. Jest mniej ludzi którzy rezygnują z założenia firmy bo to trudne niż tych którzy założyli ale potem nie dali sobie rady z przepisami lub „zabiły” ich podatki i składki.

 





8 komentarzy do “Własna firma”

  1. merka:

    Największy problem obecnie to fundusze na start.

  2. ti:

    To zależy od działalności bo są takie gdzie nie potrzebne są jakieś specjalne duże fundusze. Ale w większości przypadków masz rację.

  3. ALMO:

    Wszyscy tylko mówią http://wyborcza.biz/Firma/1,101618,9618216,Jak_sie_w_Polsce_prowadzi_biznes_.html szkoda, że nic z tego nie wynika.

  4. inwest:

    a ja sie nie zgodze z funduszami na start zakładałem firmę mając 18 lat czyli jakieś 3 lata temu. Pisałem biznesplan dzień i noc przez 2 tygodnie aż błyszczał i poszedłem do kilku banków. I teraz tak jeden bank dał kapitał obrotowy inny sfinansował inną część firmy a w paru innych bankach dali mi karty kredytowe czy też debety dla młodych firm w zależności od oferty banków. Łącznie dostałem ponad 100 000 zł i to nie mając ani grosza na początku. I nadal jestem zwolennikiem, że jak się chce to się da..

  5. mss71:

    Otwarcie firmy to jest może i walka z przepisami, ale największa walka to walka przedsiębiorcy z własną firmą. Rzeczywistość w krzywym zwierciadle – zapraszam tutaj: desoconsulting.wordpress.com

  6. Marcin:

    Chcesz powiedzieć, że w 2 godziny założyłeś firmę i już mogłeś wystawiać faktury???

  7. ti:

    Tak, faktur nie wystawiałem a rachunki.

  8. ti:

    Mój przypadek nie jest odosobniony.
    Oto kolejny przykład http://www.youtube.com/watch?v=YCnPPF1wWeM polecam zwłaszcza fragment od 0:53.
    Nie tylko mi tak łatwo poszło.

Zostaw Komentarz

*